Odcienie szarości, czerni i granatu – Kolaż cyfrowy

Otworzyłam dzisiaj szeroko okno, wpadły przez nie ciepłe promienie słońca oraz powiew orzeźwiającego powietrza. W oddali słychać było śpiew ptaków, jakby nigdy nie odleciały na czas zimy. Usiadłam w kuchni, zaparzyłam dzbanek kawy i włączyłam komputer, który ustawiłam wcześniej na dębowym blacie. Obok mnie na krzesłach rozsiadły się koty – Rosa, Nikodem i Marcysia. Doskonała sceneria, aby wziąć się do pracy twórczej.

Wybrałam paletę kolorów, postawiłam na lubiane przeze mnie odcienie szarości, akcent czerni i granatu, odrobinę złota oraz mój ukochany kolor miętowy. Zapominając na chwilę o smutku, chłodzie życiach, rozczarowaniach i problemach, które się nawarstwiają od kilku miesięcy, bólu fizycznym i tym dotykającym sfery psychicznej, stworzyłam kolaż cyfrowy. Pojawiła się nadzieja, że niedługo wiosna, a wraz z jej nadejściem wszystko się zmieni, że jest szansa na spokojne życie i poczucie bezpieczeństwa.

Czuję się niekompletna! Najważniejsze lata wkraczania w dorosłość spędziłam pogrążając się w nerwicy i depresji, a później lecząc je na kolejnych nieprzynoszących oczekiwanych rezultatów sesjach terapeutycznych. Niezwykle długo trwałam w destrukcyjnych relacjach i pozwalałam spychać się na samo dno przez najbliższą rodzinę. Od lat towarzyszy mi poczucie, że nic nie jest na swoim miejscu i wszystko trzyma się dzięki pozorom. Ciężko mi na duchu, że mam ochotę uciec!

Astrologiczna, Kolaż cyfrowy, 42×29,7cm

Jeżeli podobają Ci się grafiki mojego autorstwa, możesz je kupić w moim sklepie Depth of souls collection na Facebooku.

.